Dzwonek zadzwonil na lekcje fizyki.Szybko wyciagalam ksiazki z szafki.Schowalam do plecaka i pojawila sie ona...Pani McCisses
M-co ty tu jeszcze robisz?Marsz do klasy biegiem!-ale mnie wkurwila tym swoim krzykiem...Wlasnie mielismy z nia fizyke.
So-ej mala czemu jestes zla-Sonic zapytal mnie siedzac za mna
R-wkurwila mnie zaczela opierdzielac ze sie spozniam
So-LoL ona jest przerazajaco dziwna,DEEEEEMOOOOON
M-Prosze o cisze-szum w klasie byl niesamowity
R-wypchaj sie...-powiedzialam cicho ale uslyszala
M-slucham!?
R-powiedzialam wypchaj sie
M-moja droga w tej chwili masz isc do dyrektora i powiedziec co wlasnie do mnie powiedzialas
R-ok...-wyszlam z klasy i poszlam do kibla
R-JA PIERDOLE!!!-krzyknelam gdy zobaczylam ze facet jest w zenskim kiblu i caluje sie z baba.
R-ja pierdziu zaraz bende swiadkiem czyjegos sexu no nie no juz niegdzie nie mozna byc samemu!!!zaraz zwruce lanch-uslyszeli to ja nawet ich nie znalam.Facio podszedl do mnie z innej klasy nawet nie wiem z jakiej i powiedzial
F-zaraz wezme wyrwe kran i wsadze ci go gleboko w dupe!
R-wal sie-zawarczal i wyszedl z wilczyca.Wrocilam do klasy udajac ze placze.Nastawilam telefon tak by zapikal w polowie lekcji.Zaczol pikac.McCisses wybiegla z krzykiem z klasy Sonic krzyknol-BOMBA!!!!-wszyscy schowali sie pod stoly.Ja sie brechtalam ale prubowalam sie powstrzymac.Kiiyuko chyba wiedziala ze to ja i smiala sie ze mna.
R-ja pierdole ale mieliscie miny-wyskoczylam z podstolu i krzyknelam smiejac sie.-ja pierdziu niewidzialam w zyciu takiej akcji HAHAHAHA
McCisses wrocila i uslyszala to.
M-masz 3 tygodnie kozy moja droga
R-pffff
So-dobre to bylo-to nie byl koniec zartow nad drzwiami do kozy zastawilam wiatro z ....jakims glutem i gdy ona weszla to na nia spadlo okulary jej spadly i udawala ze nic sie nie stalo
R-ale glupia
CDN to nie koniec zartow
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz